niestety hosting na którym funkcjonuje obecna strona coraz częściej niespełnia moich oczekiwań, utrudnione jest przeglądanie strony i denerwują wyskakujące reklamy. Postanowiłem zostawić tą stronę w niezmienionej formie i tylko sporadycznie ją aktualizować. Nie myślcie jednak, że Was zostawiam "na lodzie"
Wiem, że ta strona ma swoich stałych czytelników, specjalnie dla Was postanowiłem zrobić stronę o bardzo podobnej tematyce. Strona jest obecnie w trakcie "rozruchu" ale już działa, jest na płatnym serwerze co bardzo poprawi szybkość ładowanych stron i powinna przypaść Wam do gustu. Liczę bardzo na Wasze odwiedziny! Zapraszam pod nowy adres:
Psy w przeciwieństwie do ludzi nie wydzielają potu, a ściślej rzecz ujmując - pocą się tylko poduszkami łap. Ochładzają się ziejąc - dlatego tak ważne jest, by zwłaszcza latem nie zakładać im zbyt ciasnego kagańca.
Do udaru cieplnego dochodzi najczęściej wted, gdy pies zostanie zamknięty podczas upału w zaparkowanym na słońcu samochodzie - po kilkunastu minutach temperatura może w nim dojść do 60oC! W ciężkich wypadkach zwierzą jest nieprzytomne i oddycha z dużym trudem. W lżejszych ma pianę na pysku, wysunięty język, drżenie mięśni, oczopląs (wygląda to tak, jakby śledziło wzrokiem przejeżdżające pojazdy), trudności z oddychaniem i jest nadmiernie pobudzone lub apatyczne.
W tej sytuacji trzeba natychmiast ratować psa, przenosząc w zacienione miejsce i ochładzając. Polewamy go zimną wodą i robimy zimne opkłady, używając mokrego ręcznika lub koca. Jeśli po kilku minutach stan naszego psa nie poprawi się wyraźnie, należy jak najszybciej udać się do weterynarza. Potrzebne będą leki przeciwwstrząsowe, usprawniające krążenie i oddychanie oraz kroplówka.
Weekendowe ogniska czy letnie grillowanie to sytuacje niebezpieczne dla naszego psa. Zdarza się, że rozbawiony czworonóg z impetem przewraca grill i wysypuje na siebie jego gorącą zawartość.
Najważniejsze jest wtedy natychmiastowe obniżenie temperatury ciała. Jeżeli pies wpadł do ogniska i pali się na nim sierść, należy zdusić ogień, narzucając na niego koc. Poparzone, zaczerwienione miejsca trzeba natychmiast przemyć zimną wodą, a najlepiej obłożyć też lodem. Na ochłodzone partie ciała z obrażeniami nanosimy specjalną tłustą maść przeciwoparzeniową, dostępną w aptece bez recepty. W przypadku niewielkich poparzeń przykra przygoda na tym się powinna zakończyć.